Zwiedzanie Dijon, czyli dzień w stolicy Burgundii

     Ostatnimi czasy nie miałam za dużo wolnych chwil, aby swobodnie zasiąść do komputera. Począwszy od Wielkanocy działo się dużo w naszym burgundzkim życiu, szczególnie pod względem towarzyskim. Najpierw odwiedził nas mój kuzyn, a potem przyjaciółka z Warszawy. Korzystając więc z okazji postanowiliśmy pokazać naszym gościom trochę Burgundii i zawitaliśmy do Dijon. Pogoda niestety nie dopisała, ale udało mi się zrobić kilka zdjęć. Bardzo lubię Dijon za specyficzny, burgundzki klimat, piękną architekturę starego miasta, mnogość sklepików i restauracji oraz za piękne położenie w otoczeniu winnic i co raz bardziej zielonych wzgórz i pól.
Za kilka dni wybieramy się do Polski, a więc już odliczam dni do spotkania z rodziną i znajomymi. W ojczyźnie nie było mnie od września, w związku z tym na pewno sporo się będzie działo :) Poza tym w Chalon sur Saone od kilku dni nie przestaje świecić słońce, a temperatura nie spada poniżej 22 stopni Celsjusza! Wiosna więc pełną gębą i aż chce się żyć :) Miłego popołudnia, dużo pozytywnej energii wszystkim życzę i niech wiosna zagości w Waszych sercach :)
Źródło mapy: Google Maps
Ratusz w Dijon
Plac przed Ratuszem w Dijon
Podążając śladami diżońskiej sowy
Dijon
Dijon
Dijon
Dijon
Dijon, słynna sowa, którą należy dotknąć lewą ręką na szczęście
Sowa z Dijon
Dijon
Dijon
Dijon
Dijon, wystawa starego antykwariatu
Dijon
Dijon, budynek poczty
Dijon, jezioro Kir
Advertisements

23 myśli nt. „Zwiedzanie Dijon, czyli dzień w stolicy Burgundii

  1. Ja z Polski wróciłam 10 dni temu i bardzo milo wspominam pobyt z rodzina i przyjaciółmi. Wracając do Francji przejeżdżaliśmy przez Twoje miasto (tzn niedosłownie, bo jechaliśmy autostrada). Pozdrowienia ze słonecznej Prowansji :)

    Lubię to

  2. Margito, cała przyjemność po mojej stronie :) Jak wrócę z Polski, to może uda mi się wrzucić jakąś fotorelację z naszych rodzimych zakątków bo trochę pojeżdżę po naszym kraju :) Pozdrawiam serdecznie z deszczowego i zimnego Chalon :*

    Lubię to

  3. Koniecznie! Dijon jest bardzo urokliwe i nie aż tak zdeptane przez turystów jak np. Paryż, a więc na spokojnie można sobie pospacerować, pozwiedzać i cieszyć się urokiem tego brurgundzkiego miasta. Pozdrawiam serdecznie

    Lubię to

  4. Pingback: Powrót do Burgundii. Na dłużej! | Polka we Francji

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s