Wspomnienia po zimie w okolicach Pontarlier

    W powietrzu czuć już wiosnę, co z jednej strony bardzo mnie cieszy, z drugiej jednak trochę smuci… Mamy w okolicy kilka małych stacji narciarskich, więc gdzieś tam tliła się we mnie nadzieja, że uda mi się wykorzystać ostatnie momenty na doskonalenie zdobytych umiejętności na stoku.
Niestety po śniegu nie zostało już praktycznie ani śladu, a więc o jeździe na nartach mogę zapomnieć. Nic tylko czekać na prawdziwą wiosnę :)
Poniżej kilka zdjęć okolicy, w której mieszkamy, za czasów, kiedy mieliśmy jeszcze trochę białego puchu.
W przygotowaniu post o naszym krótkim weekendzie w Strasborgu, a więc szykuje się sporo zdjęć z tego przepięknego miasta.
Miłego wieczoru!
Niebieskie źródło
Reklamy

6 myśli nt. „Wspomnienia po zimie w okolicach Pontarlier

  1. Alez pieknie! Okolice kojarza mi sie z Polskimi Beskidami;) A zdjecie z zamkiem na gorze rewelacja! Mam nadzieje, ze jeszcze troszke sypnie sniegiem i bedziesz miala okazje pojezdzic na nartach:) Choc wiosna okolica tez pewnie piekna!

    Lubię to

  2. Śniegu nie ma, a za oknami prawie już wiosna, co cieszy ogromnie moje serce :) Na nartach pojeżdżę w przyszłym roku na pewno. Nasze góry Jura są dokładnie jak Bieszczady – mniej więcej taka sama wysokość, a więc świetnie Ci się skojarzyło :)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s